Stowarzyszenie ekologiczne EKO-UNIA
Brak komentarzy 100 Odsłon

Pod Prąd Informator Koalicji Rozwój Tak – Odkrywki Nie 07/08/2018

  1. Pierwszy Obóz dla Klimatu w Polsce, z sukcesem, za nami
  2. Czerwona linia w Koninie – protest w ramach obozu
  3. Wiceminister  Mariusz Orion Jędrysek za odkrywką Złoczew
  4. Odpowiedź PGE  na  zapytanie akcjonariusza
  5. Za dużo trującej rtęci z polskich elektrowni na węgiel brunatny
  6. RDOŚ w Poznaniu umorzył sprawę budowy rurociągu
  7. PAK rezygnuje z odwiertów, ale chce budowy odkrywek

1. Pierwszy Obóz dla Klimatu w Polsce, z sukcesem, za nami

Pierwszy obóz dla klimatu w Polsce. Kolorowy, przyjazny, głośny, zbliżający ludzi, szukający nowych środków  przekazu i dotarcia do szerokiej opinii publicznej. Wyjątkowe wydarzenie już za nami, ale w głowach i sercach pozostała energia do działania, bo obóz  miał  w założeniu „odzyskać  energię” i to się udało! Co ważne polski ruch ekologiczny wzbogacił się o nowy komponent klimatyczny i energetyczny.

Obóz był ogromnym wyzwaniem koncepcyjnym oraz organizacyjno – logistycznym. Fundacja „RT-ON”, Stowarzyszenie „Eko Przyjezierze” a także inne organizacje w ramach koalicji wniosły swój wkład w kształt obozu i jego przygotowanie. Sukces zawdzięczamy jednak wielomiesięcznej pracy wielkiej grupy wolontariuszy, młodych ludzi z przeróżnych środowisk. Obóz  jest  też sukcesem naszego antyodkrywkowego  ruchu, bowiem miejsce spotkania (region koniński) nie było przypadkowe. Przesłanie protestu przed elektrownią w Koninie  „Nie otwierajmy kolejnych odkrywek” jest tożsame z naszymi postulatami.  Jako Koalicja „Rozwój TAK-Odkrywki NIE” byliśmy częścią obozu i jego aktywnymi uczestnikami. Byli z nami  Józef Drzazgowski (oprowadzał obozowiczów po okolicznych odkrywkach),   Wanda Radowska i Szymon  Simiński (gmina Babiak), Piotr& nbsp; Krygier i Ryszard Dominiak (Tomisławice). Byli też z nami koledzy i koleżanki Koalicjanci z Greenpeace (m.in.Leszek Pazderski) czy EKO-UNIIi  .(Hanna Schudy).. Uczestniczyliśmy wspólnie w licznych panelach dyskusyjnych z udziałem wybitnych ekspertów jak: Marcin Popkiewicz czy Dariusz Szwed. Mogliśmy też wziąć udział w performansach czyli wydarzeniach artystycznych , których celem oprócz zabawy była edukacja czym jest np. greenwashing i jakie firmy oraz koncerny zazieleniają swoje wizerunki mając jednocześnie „węgiel brunatny na rękach”. Autorami tego wydarzenia byli „Zieloni eksperci” – fake’owa, czyli udawana, firma – w których wcielili się Hanna Schudy oraz artysta wizualny Dominik Podsiadły.

Przez  pięć dni na obozie przewinęło się kilkuset uczestników, stale każdego dnia było nas grubo ponad 200-250 osób.

Padło wiele ważnych słów –  relacjonuje Tomasz Waśniewski  prowadzący dyskusję inauguracyjną z udziałem samorządowców i mieszkańców regionu konińskiego przeciwnych wydobyciu węgla brunatnego –  warto przypomnieć  choćby wystąpienie  starosty kościańskiego Bernarda Turskiego: „Musicie (uczestnicy obozu) nieść jak emisariusze do swoich środowisk informacje czym są i jakie szkody dla lokalnych społeczności niosą kopalnie odkrywkowe, dlaczego nie godzimy się na niszczenie środowiska i dziedzictwa kulturowego „. W podobnym tonie wypowiadali  się Koalicjanci „RT-ON” przybliżając  uczestnikom obozu przyczyny naszego sprzeciwu wobec odkrywek.

Niespodziewanym gościem trzeciego dnia Obozu dla Klimatu -Odzyskujemy Energię był Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego Maciej Sytek,  wraz z Moniką Sadkowską (siła sprawcza obozu, której Pod prąd bardzo serdecznie dziękuje i gratuluje!) oraz Kubą Gogolewskim oprowadziliśmy  Marszałka po terenie obozu. Wymieniliśmy też z przedstawicielem Zarządu Województwa opinię  nt.  przyszłości regionu konińskiego i problemów związanych z odkrywkową eksploatacją węgla brunatnego – dodaje Tomasz Waśniewski. Jak  mówił była to główna przyczyna jego wizyty, chciał poznać nasze stanowisko. Maciej Sytek  został  ciepło odebrany przez uczestników jednego z paneli dyskusyjnych, po tym jak przedstawił aktualne działania zarządu województwa na rzecz transformacji energetycznej.

2. Czerwona linia w Koninie – protest w ramach Obozu dla Klimatu

Jednym z ważniejszych wydarzeń obozu był protest w Koninie pod siedzibą ZE PAK. Protestujący utworzyli symboliczną czerwoną linię. Niosła ona wyraźny sygnał – nie ma zgody na niszczenie ziemi oraz naszej przyszłości w imię zysku. Hasła na transparentach połączyły protestujących – „Burn borders not coal”(palcie granice a nie węgiel) czy  „Z miłości do planety, jestem tu niestety”
Pod tym linkiem zobaczycie państwo wiele zdjęć oraz film z akcji

3. Minister  Mariusz Orion Jędrysek za odkrywką Złoczew…

Podczas posiedzenia senatu 10 lipca głos zabrał Sekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska Mariusz Orion Jędrysek, którego wypowiedź świadczy o jego poparciu dla budowy odkrywki Złoczew. Nie dziwi to nas, ale wiele wskazuje, że walka toczy się nie tyle o budowę odkrywki, co o uzyskanie dla PGE koncesji na wydobycie.

Jędrysek: „Jeśli chodzi o Złoczew, to ja tam nie widzę istotnych problemów z udzieleniem koncesji, pod warunkiem, że będą spełnione wszystkie formalne wymagania. I to w zasadzie tyle, co można powiedzieć. Zagrożeń nie widzę. Ja osobiście będę szczęśliwy, jeśli ta koncesja będzie mogła być udzielona”.

Przypomnijmy, że w czerwcu br. podczas konsultacji do PSP  w Poznaniu  w obecności Koalicji „RT-ON”  Minister Jędrysek w żaden sposób nie chciał  zabrać tak jednoznacznego stanowiska wobec odkrywki Oczkowice jak zrobił  w Senacie  w sprawie Złoczewa. W Poznaniu miał potwierdzić słowa posłów z regionu, że kopalni  a wcześniej koncesji nie będzie – nie zrobił  tego.

4. Odpowiedź PGE na zapytanie akcjonariusza

Stanowisko Oriona Jędryska zrozumieć można jeszcze lepiej, jeżeli przytoczymy odpowiedzi, jakie na zapytania akcjonariusza (Jakub Gogolewski, Fundacja “RT-ON”) na Walnym Zgromadzeniu  spółki podało PGE.
Polska oraz polskie koncerny energetyczne nie mają progresywnego stanowiska klimatycznego i nie jest to dla nas żadna nowość. Liczą na zmniękczenie polityki klimatycznej i to, że jednak poradzą sobie z konkluzjami BAT czy rosnącymi cenami uprawnień do emisji CO2. PGE zapewnia oczywiście, że ochrona środowiska jest dla niego ważna, nie mniej strategia jest taka, aby zabezpieczyć złoża, bo a nóź stanie się cud i będzie można wydobywać węgiel.

PGE odpowiada :
Zagospodarowanie nowych złóż węgla brunatnego, w przypadku istotnego złagodzenia polityki klimatycznej jest jedną z trzech opcji strategicznych PGE po 2020 roku. PGE kontynuuje działania mające na celu uzyskanie koncesji na zagospodarowanie złoża Złoczew w celu zabezpieczenia możliwości eksploatacji wybranych, najbardziej efektywnych bloków Elektrowni Bełchatów po wyczerpaniu obecnie eksploatowanych złóż. Uzyskanie koncesji dla Złoczewa przewidywane jest przed końcem 2018 roku. Realizacja inwestycji zależna jest jednak od przyszłego kształtu polityki klimatycznej oraz roli węgla brunatnego w polityce energetycznej kraju”.

To samo podejście dotyczy też złoża Gubin:
PGE kontynuuje działania mające na celu uzyskanie koncesji na zagospodarowanie złoża Gubin 2. Uzyskanie koncesji planowane jest w 2020 roku”.

Koncesja na wydobycie zapewne poprawi na status ekonmiczny koncernu. Dla mieszkańców może to jednak oznaczać zastój gospodarczy. O tym koncern w swoich odpowiedziach jednak nie wspomniał.

5. Za dużo rtęci z polskich elektrowni

Polskie koncerny węglowe (PAK I PGE) mają problemy  z dociekliwymi  mediami. Oto np. Gazeta Wyborcza  podaje, że polskie elektrownie oszukują UE, zaniżając poziom emisji rtęci – jednego z najbardziej toksycznych dla życia  metali ciężkich – w raportach przekazywanych do europejskiego rejestru zanieczyszczeń.

Za złe raportowanie Polsce grozi proces przed Trybunałem Sprawiedliwości UE i wielomilionowe kary za to, że nie realizuje zobowiązań dotyczących obniżenia ilości zanieczyszczeń powietrza.

Po artykule w GW PAK stwierdził jednak: „Dane przekazywane przez Zespół Elektrowni Pątnów Adamów Konin SA są poprawne”.

„Nie zdarzyło się, aby sprawozdania ZE PAK S.A. w ramach E-PRTR nie zostały pozytywnie zweryfikowane przez Urząd Marszałkowski i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.”

W obliczu słabości polskich organów zajmujących się ochroną środowiska, takie wyjaśnienie nie wydaje się być zadawalające. Przypomnijmy chociażby, że wielkopolski RDOŚ wydał zgodę na budowę zamku na terenie Natura 2000

PAK komentuje:
„Emisje rtęci (Hg) i jej związków jako sumy w spalinach i w emitowanym popiele (kg) przedstawia tabela:

rok 2010 2011 2012 2013 2014 2015 2016 2017
emisja [kg] 288 409 431 377 334 344 318 268

PAK: „W chwili obecnej nie mamy nałożonych innych standardów dot. emisji Hg w Polsce. Wprowadzają je dopiero konkluzje BAT (z ang. Best Available Techniques) dla dużych obiektów energetycznego spalania (LCP), które będą obowiązywać od sierpnia 2021 r. Są to restrykcyjne wymogi, w szczególności w zakresie dopuszczalnych wielkości emitowanych zanieczyszczeń. ZE PAK SA przygotowuje się do ich spełnienia.”

Do czasu wejścia przepisów, ZE PAK będzie się zatem przygotowywać, a więc możemy być pewni, że rtęci nam i środowisku niestety nie poskąpi.

6. RDOŚ w Poznaniu umorzył sprawę budowy rurociągu

Już się ZE PAK cieszył, bo Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Poznaniu umorzył postępowanie w sprawie szkodliwego wpływu odkrywki Jóźwin II B na wody jeziora Wilczyńskiego.  Chodzi o przerzut wód z odkrywki Tomisławice do tego jeziora.

Rzecznik PAK twierdzi: Decyzję o umorzeniu postępowania podjęto na podstawi art.105 §1 Kodeksu postępowanie administracyjnego, co oznacza, że organ prowadzący to postępowanie uznał je za bezprzedmiotowe.

Z naszych informacji wynika jednak, że RDOŚ umorzył postępowanie wyłącznie w związku z przyjęciem przez organ wadliwej podstawy prawnej przy wszczęciu postępowania, a nie z przyczyn merytorycznych, co sugeruje rzecznik. Wznowienie sprawy to zatem kwestia czasu, a sama budowa rurociągu przekazującego wody z odwodnienia odkrywki Tomisławice musi poczekać.  GDOŚ wyznaczył nowy termin na 28 września 2018 r.

7. PAK rezygnuje z odwiertów w południowej Wielkopolsce ale chce budowy odkrywek

PAK Kopalnia Węgla Brunatnego Konin S.A. planuje likwidację odwiertów i studni badawczych na terenie południowej Wielkopolski w gminach Miejska Górka i Krobia:
Rozstępniewie, Roszkówku, Sobiałkowie, Oczkowicach, Dłoni, Kołaczkowicach oraz miejscowościach w powiecie gostyńskim: Nieparcie, Karcu, Ziemlinie, Ciołkowie, Gogolewie, Rogowie i Chwałkowie.
Jednocześnie PAK twierdzi: „PAK jako kopalnie i w ogóle grupa kapitałowa ZE PAK S.A. jest żywotnie zainteresowana pozyskiwaniem jakichkolwiek złoży z paliwem na węgiel brunatny, które opalają nasze elektrownie”.
Nie trudno dostrzec tu sprzeczności, jednak PAK nie chce jej jak na razie wytłumaczyć

Wydawcy:

Stowarzyszenie „Nie kopalni odkrywkowej”
Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA
Fundacja „Rozwój TAK – Odkrywki NIE”

Zespół redakcyjny:
Radosław Gawlik (red. naczelny)
Anna Dziadek
Hanna Schudy
Tomasz Waśniewski

WPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wypełnij wszystkie wymagane pola. *

PODOBNE ARTYKUŁY
KONTAKT

ul. Białoskórnicza 26

50-134 Wrocław

tel./fax +48 71 344 22 64
info-ekounia@eko.org.pl

NEWSLETTER

Wróć na początek