Home ENERGIA i KLIMAT Elektrownie atomowe- nieuzasadniona wiara w ratowanie klimatu

Elektrownie atomowe- nieuzasadniona wiara w ratowanie klimatu

Możliwość komentowania Elektrownie atomowe- nieuzasadniona wiara w ratowanie klimatu została wyłączona
0
atom nie

Mamy do czynienie z kolejną falą propagandy energetyki atomowej prowadzoną przez rząd przy aktywnym wsparciu grupy lokalnych działaczy i naukowców.

To jest dziwna sytuacja, którą chyba można wyjaśnić tylko katastrofą klimatyczną i niczym nieuzasadnioną wiarą, że atom jest remedium na ratowanie Ziemi.

Dziś jest dużo, dużo więcej argumentów przeciw atomowi niż było, gdy 40 lat temu budowana była  Elektrownia Jądrowa Żarnowiec i więcej niż 12 lat temu, kiedy rząd Tuska wrócił do planów atomowych, podtrzymanych przez rząd PiS.

Konsekwentnie sprzeciwiam się propagandzie budowy elektrowni atomowych w Polsce. Mamy nowe silne argumenty. To dziwne, że te argumenty fundamentalne- związane ze śladem węglowym- tak słabo wybrzmiewają w Polsce i UE. Może są za trudne? W ślad za wybitnymi naukowcami pokazuję termodynamiczne (oparte o fundamentalne zasady fizycznie) obliczenia, które są słabo lub wcale nie wykorzystywane przy ocenie technologii energetycznych.

A powinny, jeśli cel neutralności klimatycznej UE (i mam nadzieję świata) w 2050 r nie ma być ułudą.

Te liczby pokazują absurd argumentacji ochrony klimatu przez elektrownie atomowe.

Przeciw profesorom i nauce, czy z nią?

Jestem skromnym magistrem inż. ekonomiki transportu, od 40 lat zajmuję się hobbystycznie ochroną środowiska, czyniąc z tego pasję i zawód. Ale  bez autorytetów i wiedzy prof. Wojciecha Stanka i prof. Jana Popczyka, ten tekst by nie powstał.* Poniżej przedstawiam ich wiedzę i argumenty.

Z prof. Stankiem rozmawiałem wiosną 2021 po jego wystąpieniu na Konwersatorium Inteligentna Energetyka u prof. Popczyka (www.ppte2050.pl), gdy mówił tam i prezentował min. kluczową tu dla nas kwestię  kosztu termo-ekologicznego różnych technologii wytwarzania energii (elektryczności), w tym energetyki atomowej*

Metodyka kosztu termo-ekologicznego (TEC)  ma na celu „określenie wpływu poszczególnych dóbr użytecznych na wyczerpywanie zasobów nieodnawialnych w okresie ich pełnego cyklu istnienia (thermo-ecological life cycle analysis)”. TEC oddaje rzeczywistą emisyjność technologii, bo w całym cyklu od wydobycia surowców, po ich wykorzystanie i utylizację obiektów.

Te wyliczenia oparte na fizyce, termodynamice, analizach energetycznych i rzeczywistej emisyjności  gazów cieplarnianych ( śladzie węglowym)  w całym cyklu życia  produktów i procesów nie istnieją w dyskursie publicznym.

Gdyby były standardem przy podejmowaniu decyzji, pewnie nie obserwowaliśmy z takim impetem promowania dziś atomu ( w mniejszym stopniu, ale też, gazu) w Polsce.

Co wynika z analiz prof. Stanka i współpracowników? **

Między innymi takie bardzo ciekawe zestawienie  wyliczeń kosztu  termo energetycznego (TEC) dla różnych technologii energetycznych TEC, ( MJ F* / MJ P)

Elektrownia atomowa                  58.4
Elektrownia węglowa                     5.29
Elektrownia gazowo – parowa      2.02
Ogniwo fotowoltaiczne PV            0.26
Elektrownia wodna                        0.01
Elektrownia wiatrowa                    0.10

Jak interpretować te liczby ? Otóż dla elektrowni atomowych – a było to policzone jako średnia istniejących obiektów atomowych –

TEC ( MJ*/ MJ el)  wynoszący 58,4 oznacza, że na  wytworzenie 1 MJ energii elektrycznej z  elektrowni atomowej, trzeba zużyć wcześniej 58, 4 MJ  energii . To oznacza, że sprawność tzw. egzegetyczna ( związana z jakością energii w całym cyklu życia elektrowni atomowych) wynosi ok 1/ 58,4 x 100 % =  1, 7 %  ! ***

Dla elektrowni węglowych w Polsce sprawność egzergetyczna to ok 26 % ( dużo mniejszy od atomu TEC – 5,29), dla elektrowni gazowo- parowych to ok 50 % ( TEC-2 , czyli na wyprodukowanie 1 MJ energii elektrycznej, trzeba zużyć 2 MJ na cały cykl od wydobycia, przesyłu, sprężania, dostarczenie gazu do elektrowni…)

Zapytałem  w rozmowie prof. Stanka skąd taki duży koszt TEC i oczywiście ślad węglowy atomu, znacznie większy niż elektrowni węglowych i gazowych, nie mówiąc o OZE, o czym niżej.

Odpowiedź jest na schemacie procesów w elektrowni atomowej w jego prezentacji*

Otóż decydują to tym koszty energetyczne wydobycia paliwa(np. uranu), jego wzbogacenia i dostarczenie do elektrowni.  Są tak wysokie, że stanowią jeden wielki znak zapytania co do tej technologii jako proklimatycznej. 

Tak wysoki koszt energetyczny elektrowni atomowych zupełnie nie uprawnia do mówienia, że atom jest bezemisyjny (min. pełnomocnik rządu Naimski) lub niskoemisyjny. Elektrownie jądrowe mają najwyższy ślad węglowy wśród istniejących technologii energetycznych. Czystość, bezemisyjność atomu jako argument walki o klimat to zbiorowe oszustwo, sprzeczne z prawami fizyki!

Na podstawie tak liczonej sprawności, energia węglowa jest mniej obciążająca środowisko niż atom ( TEC – 5,3) ! Wiemy to, ale tu nie ma gdybania, a jest jak rozumiem fizyka i matematyka – dane liczbowe.

Odnawialne źródła- to realna zmiana też jeśli chodzi o ślad węglowy

Jak na tym tle wyglądają odnawialne źródła (OZE), które się podobno nie mogą obyć bez stabilnych elektrowni atomowych ?  To zdanie lobby atomowego, to mit, który skomentuję tak – wiele krajów dziś nie ma atomu i jest stabilna energetycznie. Duże kraje zaawansowane w transformacji energetycznej i gospodarczej jak Niemcy odchodzą od atomu.

TEC  wynosi 0,26 dla PV (energii słonecznej) oznacza, że na wytworzenia  1 MJ energii elektrycznej ze słońca, trzeba wydać 0,26 MJ na wyprodukowanie paneli, transport, montaż, etc – sprawność egzergetyczna produkcji ze słońca wynosi 1/ 0,26x 100% = 384%

Dla elektrowni wiatrowych, jeszcze mniej energii potrzebujemy, bo wytworzenie 1 MJ kosztuje nas energetycznie 0,1 MJ  ( sprawność 1000 %)

Cóż, jeśli się tu mylę, mylą się profesorowie, których wiedzy i doświadczeniu ufam. Proszę pisać do mnie, będziemy wyjaśniać i prostować ewentualne niejasności.

Działajmy na rzecz transformacji z EE i OZE – szkoda czasu  na zmaganie archaicznym dziś atomem.

Tak myślałem ja i wielu działaczy organizacji ekologicznych i z partii Zielonych, od dziesiątek lat przeciwnych energetyce atomowej. Myśleliśmy, skoro przez 12 lat poza wydaniem miliarda złotych nic się nie wydarzyło dla lokalizacji i  budowy  elektrowni atomowej w Polsce. Myśleliśmy szkoda na to czasu i tak nic nie zbudują, bo to technologia coraz droższa,  niebezpiecznie zcentralizowana, bardziej archaiczna ( nie ma nowych technologii reaktorów od 25 lat) i nie budowana w UE, nie potrafiąca rozwiązać problem odpadów wysokoradioaktywnych, a OZE tanieje co rok bardziej, etc… Jednak w dobie kryzysu klimatycznego cześć moich kolegów przyrodników i klimatologów wraz z aktywnie zaangażowanymi lobbystami atomowych, na czele z wysokimi urzędnikami rządu, mówi, atom jest niezbędny dla ratowania nas przed katastrofą klimatyczną.

Koszt termo-energetyczny elektrowni jądrowych pokazuje, że to mit. Atom szybciej pociągnie nas w klimatyczne piekło, jednocześnie odciągnie od technologii rzeczywiście dających szansę na neutralność klimatyczną

Co robić?

Porzucić absurdalne plany w polityce energetycznej państwa (PEP2040) budowy 6 elektrowni atomowych, skoncentrować się na efektywności energetycznej i budowie warunków prawnych i finansowych dla rynków elektroprosumenckich dla rozproszonej, oddolnej energetyki, zaopatrzenia w ciepło i transportu ( opartych w 100 % o elektryczność z OZE, magazyny energii, zielony wodór- stąd elektroprosumeryzm ****)

Dużo zdrowia z elektro-prosumeryzmem, bez wirusa i atomu !

                                                             Radosław Gawlik,

Stowarzyszenie EKO-UNIA,

partia Zieloni

rgawlik@eko.org.pl

 *https://ppte2050.pl/platforman/bzppte/static/uploads/Ocena%20efektywno%C5%9Bci%20energetycznej%20i%20ekologicznej%20transformacji%20TETIP%20do%20elektroprosumeryzmu.pdf

** W załączeniu  linki  do prezentacji i artykułów  prof. Wojciecha Stanka i kosztów termo-ekologicznych ( TEC): 2 po angielsku dotyczące kosztu termo-ekologicznego energetyki atomowej i jeden po polsku dotyczący integracji magazynowania energii elektrycznej

Thermo-Ecological Evaluation of a Nuclear Power Plant within the Whole Life Cycle- Wojciech Stanek  , Jan Szargut, Zygmunt Kolenda, Lucyna Czarnowska , Tomasz Bury- Politechnika Ślaska, AGH Kraków, 2015

Exergo-ecological and economic evaluation of a nuclear power plant within the whole life cycle- Wojciech Stanek ,  , Jan Szargut  , Zygmunt Kolenda , Lucyna Czarnowska, 2015

Integracja systemowa technologii akumulacji energii elektrycznej- Dr hab. inż. Jacek Kalina, prof. dr hab. inż. Wojciech Stanek, Politechnika Śląska, Katedra Techniki Cieplnej, 2020

*** Podaje się publicznie dużo wyższe sprawności elektrowni atomowych. Np. , że „ogólna sprawność elektrowni z reaktorami AGR, wynosi ok. 41%”. To zaciemnia obraz opinii publicznej i decydentów, bo podaje sprawność w samej elektrowni- reaktorów, bez energochłonnego procesu wydobycia, przygotowania i dostarczenia paliwa  http://www.if.pw.edu.pl/~pluta/pl/dyd/mfj/zal03/sobolewski/praca1.htm

**** prof. Jan Popczyk (streszczenie językiem niespoecjalistycznym dr Krzysztof Bodzek)- OD DZIAŁAŃ KRYZYSOWYCH 2020 DO ELEKTROPROSUMERYZMU 2050 https://eko-unia.org.pl/polska-efektywna-i-odnawialna-to-konieczna-odpowiedz-na-kryzys/

Załaduj więcej... ENERGIA i KLIMAT

Zobacz również

Kandydaci na Burmistrza Bogatyni lekceważą dyskusję o przyszłości i sprawiedliwej transformacji

Już w niedzielę odbędą się przedterminowe wybory burmistrza miasta i gminy Bogatynia. Stow…