Home Aktualności Relacja ze Spotkania Rady Partnerstwa w Gdyni 06.07.2009, "Wpływ turystyki na środowisko nadmorskie

Relacja ze Spotkania Rady Partnerstwa w Gdyni 06.07.2009, "Wpływ turystyki na środowisko nadmorskie

0
0

Artykuł w pełnej wersji dostepny w Biuletynie nr 5 na stronie programu „Bałtyk jest w Polsce, Bałtyk jest w Europie” >>

Intensywny rozwój turystyki nadmorskiej jest nierozerwalnie związany z rozwojem społeczno-gospodarczym społeczeństwa. Jest to jedna z najbardziej ekspansywnie rozwijających się gałęzi współczesnej gospodarki. Negatywne zjawiska, które temu towarzyszą wiążą się m.in. z nadmierną eksploatacją i degradacją środowiska przyrodniczego regionów nadmorskich, jak ma to miejsce aktualnie na Półwyspie Helskim. Często wręcz jest to trwałe przekształcanie i niszczenie bezcennych siedlisk gatunków roślin i zwierząt. W ramach spotkania staraliśmy się przeanalizować problem i wypracować wspólne pomysły zaradzenia mu, głównie na bieżącym przykładzie Helu.

Relacja z wystąpień
„Zagospodarowanie i ruch turystyczny jako przyczyny kolizji i konfliktów środowiskowych w strefie nadmorskiej i sposoby ich ograniczania”
prof. Mariusz Kistowski, Uniwersytet Gdański
Prelegent wyjaśnił pojęcia konfliktu i kolizji jako zjawisk, procesów zachodzących przy udziale człowieka. Z oddziaływaniem człowieka na środowisko związane jest pojęcie kolizji, konflikty zachodzą między grupami ludzi i mogą zaistnieć również na tle środowiskowym – środowisko jest wtedy przedmiotem konfliktów, zaś grupy ludzi są podmiotem. Do konfliktu środowiskowego dochodzi najczęściej między grupami ludzi lub grupą a przedsiębiorstwem, z udziałem instytucji państwowych oraz stowarzyszeń, zwłaszcza organizacji proekologicznych. Na Wybrzeżu sytuacje konfliktowe najczęściej dotyczą strefy brzegowej, gdyż jest to strefa ścierania się różnych interesów.

Główne przyczyny powstawania konfliktów i kolizji to m.in. transformacje gospodarcze, zmiany zachowań i preferencji polskiego  społeczeństwa, rosnąca presja inwestycyjna, brak stabilnego systemu prawnego. Świadomość ekologiczna rośnie, także profesjonalizacja organizacji pozarządowych (NGOs), ale wzrasta jednocześnie zapotrzebowanie na dobra materialne, co najczęściej nie idzie w parze z dbałością o środowisko. Czynnikiem dodatkowym jest tu też niewątpliwie akces Polski do Unii Europejskiej i związane z tym wymogi – napływ środków finansowych na inwestycje, przy jednoczesnym ostrym wymogu przestrzegania unijnych przepisów dot. ochrony środowiska.  Stąd częste konflikty i kolizje ujawniające się przy realizowanych inwestycjach. W takich
przypadkach widoczne są również słabości systemu prawnego, który nie ułatwia, a czasem wręcz utrudnia ochronę przyrody (nieodpowiednie zapisy lub ich brak).

Mówca stwierdził, iż w Polsce praktycznie nie istnieje żaden system ochrony krajobrazu. W wielu miejscach są zapisy, że trzeba chronić krajobraz, brak jest natomiast dobrych instrumentów pomagających go rzeczywiście chronić. Za formalnymi deklaracjami nie idą żadne praktyczne kroki. Nie ma też stabilnego systemu prawa ochrony środowiska jak np. dotyczącego parków krajobrazowych.

Pojawiają się coraz to nowe formy aktywnego wypoczynku, które wzmagają intensywne zagospodarowanie i wykorzystanie plaży oraz morza (np. jazda na quadach). Na przykładzie wykresów dot. świadomości przyrodniczej turystów i mieszkańców prof. Kistowski przedstawił rozdźwięk miedzy tymi dwoma grupami. Był to zarazem obraz efektywności działania akcji edukacyjnych oraz  zainteresowania mediów problematyką ochrony środowiska.  Znamienne jest to, iż 50% turystów zdających sobie sprawę z funkcjonowania terenów nadmorskich w sieci Natura 2000 nie dostrzega postępującej degradacji środowiska (2/3 ankietowanych). Prelegent dodał, iż ponad 90% obszarów nadmorskich położona jest w „strefie naturowej” (sieć Natura 2000), mimo to coraz  ntensywniej wkracza zabudowa przecinająca obszary cenne przyrodniczo (zabudowa na obszarze mierzei, planowany przekop Mierzei Wiślanej, kempingi na Helu, formowanie sztucznych plaż, niszczenie trzcinowisk itp.). Jest to zabudowa wchodząca w ekosystemy, w których nie ma teoretycznie prawa bytu (np. na torfach), często powoduje ona dodatkowo chaos przestrzenny, który jest potem
praktycznie niemożliwy do ogarnięcia. Przykładem niefortunnych lokalizacji budowlanych jest willa w Jastrzębiej Górze, wybudowana na klifie, zawalona wskutek podmycia w roku 2004 oraz hotel na skraju Rezerwatu Dolina Chłapowska, powstały w 2005 r. Takie i inne obiekty często są budowane w miejscach w których nie powinno ich być, bez żadnych zabezpieczeń. Prof. Kistowski zwrócił uwagę, iż nad morzem generalnie istnieje duży problem z planowaniem przestrzennym – większość  miejscowości nadmorskich nie ma planów zagospodarowania przestrzennego. Przykładowo – we Władysławowie w ciągu 10 miesięcy
wydanych zostało 270 decyzji pozwolenia na budowę, większość zezwoleń „mieszkaniowych” w praktyce okazuje się zabudową pensjonatową, apartamentową; w ciągu 2 lat wydano około 500 decyzji o warunkach zagospodarowania i zabudowie! Dodać naleŜy,
iż tylko niektóre wnioski były potraktowane negatywnie. Ponadto obszar zabudowy planowanej znacznie przekracza bszar zabudowy już istniejącej, która i tak już często wkracza na tereny cenne przyrodnicze (np. wydmy, słone łąki Zatoki Puckiej).

Kolejny problem wiążący się z zagospodarowaniem przestrzennym na Płw. Helskim, który poruszony został w wystąpieniu, to opuszczanie obszarów, jednostek wojskowych (teren Agencji Mienia Wojskowego) przez wojsko. Problematyczne staje się to w tym
względzie, iż często teren opuszczony zajmowany był pod zabudowę zanim zniesiono z niego status terenu wojskowego. Jest to przykład zaburzonej procedury – najpierw budowa, potem uchylenie statusu, co skutkowało samowolą budowlaną na cennych terenach (np. przekształcenie boru bażynowego w osiedle apartamentowców). Kolejnym podanym przykładem konfliktu była sprawa kempingów na Helu. Przeciwdziałanie postępującej degradacji siedlisk jest tu o tyle trudne, iż zastosowano tu umiejętny wybieg wykorzystujący lukę prawną utrudniającą walkę z przyczepami kempingowymi jako obiektami tymczasowymi, mającymi możliwość przemieszczania się. Tzw. „umiejętne nazewnictwo obiektów budowlanych” („umywalnia”, „pokój mieszkalny” zamiast „pensjonat”; obiekty niestałe z możliwością przemieszczenia się, np., kempingi, ruchome lokale gastronomiczne) jest tu często wykorzystywane celem
ominięcia zakazów. Problem stwarzają także przekopy niszczące siedliska naturowe, umacnianie brzegów (betonem i kamieniami, błednie nazywane ochroną brzegów) i zabudowa oraz metody z nią związane (gabiony, metoda refulacji).
Prelegent przedstawił model ewolucji obszaru turystycznego, stworzony przez Butlera w 1980 r., wg którego, po przekroczeniu punktu krytycznego może nastąpić stagnacja, odrodzenie lub, najczęściej, upadek miejscowości. Model z wersją upadku sprawdził się już
wielu przypadkach na Ziemi. W walce z dewastacją środowiska ważne jest współgranie – aktywna ochrona środowiska, planowanie, prawo, edukacja, narzędzia techniczne. Problemem obszarów chronionych jest również to, iż w większości nie mają planów ochrony, co jest elementem blokującym
(Nadmorski Park Krajobrazowy otrzymał zlecenie wykonania planu ochrony 15 lat temu, do tej pory go nie ma). Dochodzą do tego nierzetelne raporty OOŚ (raport oceny oddziaływania na środowisko), opracowania ekofizjograficzne, szkodliwe działania  architektoniczne, prawne.

Mówca podkreślił, iż konflikty środowiskowe nie są złe same w sobie, wpływ człowieka na środowisko był, jest i zawsze będzie. Problem leży m.in. w administracji i jej funkcjonowaniu, d latego bard zo ważną rolę odgrywa tu współpraca NGOs z administracją.
Zauważył, iż eskalacja kolizji środowiskowych następuje przede wszystkim wskutek zaniedbań lub błędów proceduralnych, a nasilenie konfliktów środowiskowych ma miejsce, gdy administracja nie wywiązuje się rzetelnie ze swoich obowiązków, opowiadając się za
jedną – najczęściej inwestorską – stroną procesu. Konflikty są pewnym etapem, przyczynkiem do powstania świadomości społecznej.
Należy przy tym pamiętać, że ważna jest dbałość o wszystkie tereny chronione, nie tylko „naturowe”, także ochrona krajobrazowa, zachowanie zieleni itp. Trzeba zwracać uwagę inwestorom, że tam gdzie teren jest chroniony wymagane są dodatkowe ekspertyzy,
dodatkowa uwaga przy planowaniu zabudowy, do czego powinni być przyzwyczajani. W prezentacji podjęto również  próbę usystematyzowania działań służących poprawie sytuacji w obszarach przybrzeżnych oraz sformułowano dla nich zalecenia.

1. działania z zakresu ochrony i kształtowania środowiska:
– zatwierdzenie planów ochrony obszarów chronionych (parki krajobrazowe, rezerwaty przyrody, obszary Natura 2000);
–  wprowadzenie nowych form ochrony przyrody i krajobrazu (np. parków kulturowych);
–  wprowadzenie moratorium na nowe trwałe zainwestowanie w strefach przyrodniczych: plażowej i na wybrzeżach równinnych oraz podmokłych; ograniczanie w maksymalnie moŜliwym stopniu trwałej ingerencje w środowisko wydmowe;
– rzetelne sporządzanie raportów i prognoz oddziaływania na środowisko na etapie planu miejscowego, jak i projektów przedsięwzięć – przegląd sporządzanych ocen przez Krajową i Wojewódzkie Komisje Ocen Oddziaływania na Środowisko (przyp.red.: obecnie nie jest jeszcze powołana przez RDOŚ w Gdańsku).
2. działania planistyczno-lokalizacyjne:
–  podejmowanie większości decyzji dotyczących inwestowania na podstawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, a nie na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu;
–  oparcie planów przestrzennych na przejrzystej wizji rozwoju przestrzennego gminy, a nie na chęci zaspokojenia doraźnych potrzeb inwestorów i finansowych potrzeb samorządów spełnianych poprzez sprzedaż gruntów;
–  szersze uczestnictwo społeczności lokalnych w procesie planistycznym, oraz pełne uświadomienie im wielokierunkowych skutków zagospodarowania przestrzennego;
–  ograniczanie dostępu do procesów projektowania zagospodarowania firm i osób, które nie uwzględniają przesłanek przyrodniczych oraz interesów społeczności lokalnych (rola TUP, SARP i Okręgowych Izb Urbanistów).
3. działania prawne:
– wzmocnienie kompetencji i możliwości działania właściwych służb, które kontrolują przestrzeganie prawa;
–  tworzenie właściwego klimatu społecznego sprzyjającego przestrzeganiu prawa;
–  dokonanie zmian w ustawie o ochronie przyrody (wzrost kompetencji służby parków krajobrazowych i wzmocnienie roli planów  ochrony, przywrócenie otulinom funkcji buforowych, odtworzenie straży ochrony przyrody);
–  dokonanie zmian w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (przywrócenie planów obszarów funkcjonalnych lub wprowadzenie opracowań planistycznych na szczeblu powiatu, wzmocnienie nadrzędności planu wojewódzkiego, w tym metropolitalnego i planów ochrony na studiami i planami gminnymi).
4. działania organizacyjne:
–  sukcesywne wprowadzenie zasad Zintegrowanego Zarządzania Obszarami Przybrzeżnymi;
–  powołanie instytucji, która będzie w sposób kompleksowy nadzorować gospodarkę przestrzenną w strefie nadmorskiej;
–  zwiększenie skuteczności słuŜb kontrolnych ochrony środowiska i nadzoru budowlanego;
–  dokonanie zmian organizacyjnych i kadrowych w zarządach parków krajobrazowych (zwiększenie znaczenia służb terenowych i interwencyjnych);
–  usprawnienie organizacji komunikacji turystów z zaplecza na obszary przybrzeżne oraz w obrębie obszarów przybrzeżnych (z miejsc noclegu lub postoju na plaże wydmowe i podklifowe).
5. działania edukacyjne:
–  zwiększenie wiedzy osób uczestniczących w kształtowaniu zagospodarowania przestrzennego w zakresie procesów przyrodniczych oraz zasad rozwoju zrównoważonego;
–  propagowanie edukacji obywatelskiej skierowanej m.in. do przedstawicieli lasów państwowych, urzędu morskiego, wojska, straży granicznej, rybaków, nauczycieli, itd.;
–  kształtowanie lokalnych autorytetów z zakresie gospodarki przestrzennej i rozwoju zrównoważonego;
–  stworzenie ośrodków edukacji ekologicznej i ekorozwojowej wzorowanych na centrum edukacyjnym istniejącym na Stacji Morskiej UG w Helu (fokarium, w przyszłości „morświnarium”, projekt „Błękitna Wioska”).
6. działania ekonomiczne:
–  kształtowanie cen na środki komunikacji, szczególnie na dojazd na wybrzeże z aglomeracji miejskich, sprzyjające zwiększeniu roli środków transportu publicznego;
– zwiększenie konkurencyjności przedsiębiorstw żeglugowych, sprzyjające zwiększeniu liczby rejsów morskich;
– podwyższenie opłat za parkowanie w strefie ok. 1 km od brzegu morza, przy jednoczesnym wzmocnieniu znaczenia komunikacji zbiorowej (busowej, szynowej);
– stosowanie przez gminy polityki podatkowej różnicującej opłaty za użytkowanie gruntów położonych w różnych strefach  przyrodniczych strefy nadmorskiej,
promujące uwolnienie od inwestycji podmokłych równin nadmorskich, stref przyklifowych (100-200 m) i strefy wydmowej;
– różnicowanie wysokości opłat lokalnych w zależności od formy, funkcji i intensywności zagospodarowania.
7. działania techniczne (technologiczne), np. dotyczące sieci komunikacyjnych:
– każdy nowy projekt zabudowy technicznej brzegu poddawać dyskusji wielodyscyplinarnych zespołów specjalistów, a decyzje w tym zakresie podejmować z uwzględnieniem pełnego wachlarza kryteriów: ekonomicznych, społecznych, przyrodniczych i przestrzennych;
– wnikliwie rozważać wszystkie projekty rozbudowy i budowy nowych portów, przystani rybackich, nabrzeży i przystani dla statków żeglugi przybrzeżnej i jachtów; dopuszczać do realizacji tylko projekty minimalizujące ingerencję w środowisko sąsiedztwa linii brzegowej;
– opracować i wdrożyć elektroniczne (z dostępem do Internetu) systemy informowania i sterowania ruchem drogowym w kierunku wybrzeża, prowadzące do zmniejszenia obciążenia wybrzeża pojazdami indywidualnymi.

]]>

Więcej powiązanych artykułów
Załaduj więcej... Aktualności

Zobacz również

Hanna Schudy: Czekając na COP 25 – listopad miesiącem protestów

Po udanych, masowych protestach młodzieży we wrześniu, politycy nie odrobili zadania domow…