Home Aktualności Samotny wilk fizyki wzywa Japonię do przebudzenia

Samotny wilk fizyki wzywa Japonię do przebudzenia

0
0

Istotnie, były profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Keio tak bardzo obawiał się katastrofy nuklearnej, że w 2007 roku przeprowadził się na zachodni kraniec Japonii, do prowincji Nagasaki położonej pod wiatr w stosunku do wszystkich 54 państwowych reaktorów jądrowych. O ironio, to na Nagasaki zrzucono drugą bombę atomową w 1945. Podczas gdy Japonia pozostała głucha na jego proroctwa przez 30 lat, Fujita (69 l.) po zeszłorocznym wypadku w Fukushimie nagle stał się najbardziej poszukiwanym wykładowcą po Wielkim Trzęsieniu Ziemi we wschodniej Japonii. Fujita co tydzień proszony jest o przemówienia na temat niebezpieczeństw związanych z promieniowaniem na zgromadzeniach mieszkańców w całej Japonii. Ale jak powiedział w niedawnym wywiadzie w Tokio „wizyty we wschodniej Japonii stały się bolesne, ponieważ brak mi słów by pocieszyć swoich słuchaczy”. W przeciwieństwie do osób ewakuowanych z Fukushimy, Fujita miał wybór i czas na przygotowanie się do przeprowadzki ze swojego domu w prowincji Kanagawa do wiejskiego regionu Saikai w prowincji Nagasaki w 2007 r. Ale dziesiątki tysięcy ludzi, w tym matki z dziećmi, nie mają innego wyjścia jak żyć na skażonym terenie w prowincji Fukushima i innych miejscach i w końcu, jak mówi Fujita, odbije się to ciężko na ich zdrowiu. „Moje wysiłki, by uniknąć w Japonii katastrofy na podobnym poziomie jak w Czarnobylu zakończyły się porażką, ale sposób w jaki Japonia radzi sobie z tym wypadkiem jest dużo gorszy niż reakcja Związku Radzieckiego na Czarnobyl.” powiedział. „Uświadomiłem sobie, że nie ma czasu na to, by poddawać się rozpaczy w Nagasaki”. W 1979 r. wypadek w elektrowni jądrowej Three Mile Island utwierdził Fujitę, że rzekome bezpieczeństwo elektrowni jądrowych to bez mała mit. W 1995 r. Wielkie Trzęsienie Ziemi Hanshin i kilka kolejnych dużych po nim następujących przekonało Fujitę, że Japonia wkroczyła w okres większej aktywności sejsmicznej, co w jego przekonaniu znacznie zwiększa prawdopodobieństwo katastrofy nuklearnej wywołanej trzęsieniem ziemi. Po wypadku w Czernobylu w 1986 r., prowadził badania terenowe w Rosji na początku lat 90. i widział mila za milą wyjałowioną ziemię usianą miastami-duchami i opuszczonymi gospodarstwami. „Związek Radziecki wykwaterował wszystkich mieszkańców z wysoko skażonych obszarów w promieniu 300 km., zapewniając im dach nad głową, zatrudnienie i opiekę społeczną” powiedział Fujita. „W owym czasie uważałem to za oburzające” powiedział Fujita. ” Ale jest to dużo bardziej rozsądne niż to, co robi mój kraj – zwodzi ludzi, by zostali na miejscu, wykorzystując ich przywiązanie do rodzinnej ziemi”. „Jeśli odnośnie ewakuacji Japonia podejmie kroki na podobną skalę do tych po Czarnobylu, konieczne będzie przesiedlenie kilku milionów ludzi w tym gęsto zaludnionym państwie” powiedział Fujita. „Co oznacza, że kraj prawdopodobnie zbankrutuje”. Zatem rząd musi zapewnić przynajmniej finansowe wsparcie i pomoc rodzinom, które życzą sobie wychowywać dzieci na bezpiecznym terenie, dodaje Fujita. W byłym Związku Radzieckim, reformatorzy „pierestrojki”, uczeni, politycy i aktywiści złamali blokadę przepływu informacji kontrolowanych przez „kumpelskie układy” w nadziei wyciszenia rzeczywistej skali strat po Czarnobylu, powiedział Fujita. W Japonii jedyna nadzieja leży w manifestacjach ludności które, domagając się Japonii wolnej od atomu, zbierają się w dziesiątkach tysięcy przed biurem Premiera w każdy piątkowy wieczór. „Fakt, że dziesiątki tysięcy bezpartyjnych osób domaga się prawa głosu stanowi punkt zwrotny w japońskiej demokracji” powiedział. „Mam nadzieję, że taki stan będzie trwał, co zapobiegnie rządowym próbom zatuszowania nuklearnych szkód”. W swoim domu w prowincji Nagasaki Fujita wzywa ludzi, by na nowo zaangażowali się w ruchy zapobiegające przed kolejnymi katastrofami nuklearnymi. Stopień promieniowania wyemitowanego przez wypadek w Fukushimie był dużo większy i o dużo szerszym zakresie niż bomby atomowej zrzucona na Nagasaki, powiedział Fujita. Prace nad likwidacją zakładu zdają się nie mieć końca, stwarzając zagrożenie dalszej niepohamowanej radiacji przez kolejne lata, dodaje. „Dodatkowo jest pewna fundamentalna, strukturalna różnica – w odróżnieniu od bomby atomowej, tym razem jesteśmy nie tylko ofiarami, ale też sprawcami” powiedział. Źródło : http://ajw.asahi.com/article/behind_news/social_affairs/AJ201208100009 Tłum. Kamila Krysiak]]>

Załaduj więcej... Aktualności

Zobacz również

Region turoszowski bez funduszy na transformację. Skorzystał Bełchatów z największą elektrownią w Europie

Komisja Europejska w poniedziałek zatwierdziła pięć planów sprawiedliwej transformacji pol…