Home Aktualności Brandenburgia. Lewica żąda rezygnacji z nowych elektrowni i kopalni odkrywkowych

Brandenburgia. Lewica żąda rezygnacji z nowych elektrowni i kopalni odkrywkowych

0
0
brandenburgia copy

Polityka energetyczna wystawia czerwono-czerwony [SPD i „Lewica” /niem. Die Linke/*] rząd koalicyjny na próbę wytrzymałości: na swoim konwencie Lewica niewielką większością głosów opowiedziała się przeciw strategii energetycznej 2030. W Brandenburgii zgodnie z wolą Lewicy, nie mają powstawać żadne nowe elektrownie węglowe.

brandenburgia copy

Nie będą również otwierane nowe kopalnie węgla brunatnego. Tak postanowiono w sobotę późnym wieczorem, na konwencie partyjnym odbywającym się w Blossin, po chwilami niezwykle emocjonalnie prowadzonej debacie. Wniosek przeszedł minimalną większością głosów – „za” głosowało 54 delegatów, „przeciw” – 53. Tym samym Lewica staje w opozycji wobec projektu strategii energetycznej do roku 2030, czerwono-czerwonego rządu krajowego, przedstawionego przez ministra gospodarki Ralfa Christoffera (Lewica). Projekt przewiduje bowiem kontynuację planowania nowych elektrowni korzystającej z węgla brunatnego oraz kopalni odkrywkowej na Łużycach, mimo odrzucenia nowej ustawy dotyczącej technologii CCS wychwytywania i podziemnego składowania CO2.

Nowo wybrany podczas konwentu przewodniczący krajowy – Stefan Ludwig, powiedział agencji informacyjnej dapd, jakoby decyzja nie miała mieć żadnego bezpośredniego wpływu na politykę czerwono-czerwonego rządu, ma jednakże odegrać ważną rolę w przyszłej orientacji lewicy.  „Do decyzji musimy wrócić najpóźniej podczas dyskusji nad programem wyborczym 2014’’, powiedział 44-letni lider, oceniając posiedzenie jako „ekscytujące”.

W zasadzie jednak, decyzja potwierdziła jedynie to, co lewica mówiła już od lat. Partia ta chce jak najszybszej rezygnacji z węgla brunatnego i nowych elektrowni, w których jest spalany.

Niemniej podczas rządów SPD lewica poszła na kompromis. W umowie koalicyjnej jest mowa o pozyskiwaniu prądu z węgla brunatnego jako technologii pomostowej.

Nowe kopalnie węgla brunatnego mają powstawać tylko wtedy, gdy drastycznie zostanie zredukowana emisja CO2.

 

Przed miejscem obrad „Lewicy” cały dzień demonstrowali aktywiści Greenpeace, wyrażając swój sprzeciw przeciwko nowej czerwono-czerwonej strategii energetycznej i żądając rezygnacji z wykorzystania węgla brunatnego w energetyce najpóźniej do 2030 roku.                                                

Na wniosek przewodniczącego partii, podczas konwentu podjęto jeszcze jedną decyzję w odniesieniu do polityki energetycznej.                     Stosunkiem 66 głosów „za” do 48 „przeciw”delegaci potwierdzili wcześniejszą decyzję opowiadającą się za odejściem od węgla brunatnego najpóźniej do 2040 roku. Emisja CO2 miałaby zostać zredukowana zgodnie z umową koalicyjną do 2040 roku o 40% i o kolejne 35% do 2040 roku w stosunku do emisji z roku 1990.

W tym celu należałoby przyznać priorytet rozwojowi odnawialnych źródeł energii (OZE). Im szybciej uda się systemowa integracja OZE, tym wcześniej będzie można zrezygnować z węgla brunatnego. Jednakże paliwa kopalne miałyby pozostać w użyciu, dopóki Niemcy nie będą w stanie pokrywać swojego zapotrzebowania na energię elektryczną w sposób pewny i po społecznie akceptowalnych cenach. Kontynuując, stwierdzono, iż Brandenburgia pozostanie eksporterem energii elektrycznej już choćby ze względu na swoje położenie geograficzne. (dapd)

* http://pl.wikipedia.org/wiki/Die_Linke (hasło w Wikipedii nt. „Lewicy”)

Der Tagesspiegel, Berlin, Brandenburgia 18.02.2012            

http://www.tagesspiegel.de/berlin/brandenburg/streit-um-energiepolitik-linke-verlangt-verzicht-auf-neue-kraftwerke-und-tagebaue/6227952.html 

 

 

[tłum. Dariusz Kozłowski].

]]>

Załaduj więcej... Aktualności

Zobacz również

Sukces w ochronie ptaków wodnych

Rok temu do naszego punktu interwencji środowiskowych wpłynęło zgłoszenie o notoryczn…