Home Aktualności Na świecie jest 160 mln ha upraw GMO, najwięcej w USA

Na świecie jest 160 mln ha upraw GMO, najwięcej w USA

0
0

Światowe uprawy GMO wzrosły w 2011 roku o 8 proc., a łączny obszar takich upraw wynosi już 160 milionów hektarów. Krajem o największej powierzchni upraw GMO są USA (69 mln hektarów), podczas gdy w Europie ich wielkość szacuje się na 110 tys. hektarów.

Z najnowszego raportu Międzynarodowego Instytutu Propagowania Upraw Biotechnologicznych (ISAAA) wynika, że w 10 krajach świata uprawy genetycznie modyfikowane przekraczają milion hektarów; 60 proc. światowej ludności mieszka w 29 krajach, w których istnieją uprawy GMO, czyli uprawy roślin zmodyfikowanych genetycznie. 

Rekordzistą są Stany Zjednoczone z 69 milionami hektarów upraw, na drugim miejscu uplasowała się Brazylia (30,3 mln ha upraw), a na trzecim – Argentyna (23,7 mln ha). 

W Indiach i Kanadzie uprawy GMO wynoszą po ok. 10,5 miliona hektarów. W dziesiątce krajów, gdzie areał upraw GMO to co najmniej milion hektarów, znalazły się jeszcze m.in. Chiny (3,9 mln), Pakistan (2,6 mln) i RPA (2,3 mln ha). Chiny są jednocześnie największym światowym importerem modyfikowanej genetycznie soi – roczny import odpowiada ok. 60 proc. globalnego handlu. 

Poza tymi 10 krajami reszta upraw na świecie to nieco ponad 3 miliony hektarów. 

W porównaniu z USA czy Brazylią w krajach UE uprawia się mało GMO i to jedynie kukurydzę MON810. Jest ona uprawiana w pięciu krajach UE. Europejskie uprawy szacowane są na 110 tys. hektarów, z czego aż 100 tys. przypada na Hiszpanię – wynika z raportu ISAAA. 

Siedem państw: Francja, Austria, Grecja, Niemcy, Węgry i Luksemburg zakazały u siebie uprawy kukurydzy GMO; Polska wprowadziła całkowity zakaz GMO, uznany w 2009 r. przez Trybunał Sprawiedliwości UE za sprzeczny z unijnym prawem. 

Z raportu KE z kwietnia 2011 roku (na podstawie danych z 2008 roku) wynika, że poza Hiszpanią uprawy GMO w UE znajdują się w Czechach (8,4 tys. ha), Niemczech (3,4 tys. ha), Rumunii (7,1 tys. ha), Portugalii (4,8 tys. ha) i na Słowacji (1,9 tys. ha). W Polsce nie odnotowano upraw GMO. 

Rzecznik KE ds. zdrowia Frederic Vincent przyznał wówczas, że jest zbyt mało danych, by ocenić skutki upraw GMO w Europie, ponieważ ich skala jest „marginalna”. 

Zdaniem organizacji ekologicznej Friends of the Earth, opór europejskiej opinii publicznej sprawia, że uprawy GMO w Europie w 2011 roku były prowadzone na 0,1 proc. całej ziemi uprawnej; dla porównania – obszar upraw organicznych to 3,7 proc. 

Propozycja KE z 2010 roku przewiduje, że to kraje UE same mają decydować, czy chcą zezwolić, czy zabronić uprawroślin genetycznie modyfikowanych na części lub całości swego terytorium. Nie będą jednak mogły zakazać importu i handlu dopuszczonymi w UE odmianami kukurydzy, soi, buraków cukrowych czy bawełny GMO. Bez zmian ma pozostać unijny system, oparty na opinii naukowców i ocenie wpływu na środowisko i zdrowie ludzi, autoryzacji konkretnych odmian do dopuszczenia na rynek UE.

]]>

Załaduj więcej... Aktualności

Zobacz również

Osady denne zabijają rzekę Rabę

O niepokojącej sytuacji alarmuje sekcja Przyjaciele Raby. Z dna zbiornika Dobczy…