Home Aktualności Składowania przez Shella CO2 w Holandii powstrzymane.

Składowania przez Shella CO2 w Holandii powstrzymane.

0
0

Holenderski rząd ogłosił dziś, iż nie zezwoli paliwowemu gigantowi, firmie Shell na składowanie pod małym miasteczkiem, milionów ton dwutlenku węgla, w miejsce wyczerpanych zasobów gazu.

 

Przychylając się tym samym do obaw, jakie w związku z projektem wyrażała miejscowa ludność. „Projekt składowania CO2 w Barendrecht nie idzie na przód” powiedział w oświadczeniu minister finansów, rolnictwa i środowiska.

„Całkowity brak wsparcia ze strony struktur lokalnych” stał się jednym z głównych powodów podjęcia takiej decyzji, czego dowiadujemy się z listu do parlamentu autorstwa Maxime Verhagena.  Poprzedni rząd w listopadzie zeszłego roku tymczasowo zatwierdził zobowiązania projektu Shella na składowanie części z 5 megaton CO2 emitowanych każdego roku przez ich rafinerie w Pernis, która jest największą w Europie, a znajduje się 15 kilometrów od Barendrecht.  Jak donosi rzecznik ministra, ostateczna decyzja zostanie podjęta przez kolejny rząd, który zostanie wybrany w czerwcu przyszłego roku.

Według planu projektu, system składowania ma zacząć działać na początku 2012 roku. Skompresowany dwutlenek węgla ma być wtłaczany, za pomocą rur, do zbiorników po złożach gazu, znajdujących się na głębokości 1800 metrów pod ziemią. Shell, który planuje składować w Barendrecht ponad 300 000 ton CO2 rocznie, przez kolejne 30 lat, twierdzi, iż z czasem dwutlenek węgla rozłoży się lub przekształci się w minerały. Mieszkańcy, a także miejscowe władze 50 000 Barendrecht, zawzięcie protestują i jednocześnie zamierzając podjąć kroki prawne.

W oświadczeniu ministerstwa czytamy, iż składowanie CO2, było kluczowe w redukcji emisji gazów cieplarnianych, podkreślając, iż jest to technologia bezpieczna. W 2009 Holandia wyemitowała do atmosfery około 170 megaton dwutlenku węgla. Nie posiada podziemnego zaplecza do składowania CO2, jednak planuje duży projekt w rezerwuarach po złożach gazu, które znajdują się głównie pod pastwiskami w północnych prowincjach: Groningen, Friesland i Drente. Rzecznik Shella, Wendel Broere ubolewał nad decyzja rządu w sprawie Barendrecht, przy czym stwierdza jednocześnie, iż „mamy nadzieję, że inne projekty ruszą na przód”. Grupy aktywistów z Greenpeace przyjęły postanowienia z aprobatą. „Teraz, gdy składowanie CO2 znika z programu politycznego, pojawia się przestrzeń na inwestycje związane z oszczędzaniem energii, oraz jej odnawialnymi źródłami.

Źródło >>

 

]]>

Załaduj więcej... Aktualności

Zobacz również

Sukces w ochronie ptaków wodnych

Rok temu do naszego punktu interwencji środowiskowych wpłynęło zgłoszenie o notoryczn…