Home Aktualności Węgiel Łużycki Okólnik, 20 stycznia 2013

Węgiel Łużycki Okólnik, 20 stycznia 2013

0
0

Drodzy zainteresowani, minęło tylko siedem dni od wydania ostatniego numeru, a mamy już dla Was nowe, liczne wiadomości:

1. Łużyczanie w liście do Szwecji protestują przeciwko planom państwowego koncernu Vattenfall dotyczącym węgla brunatnego

2. Wsparcie Szwecji dla Łużyc

3. Brandenburskie SPD startuje w wyborach razem z lobby węglowym

4. Saksońskie SPD chce odejścia od przetwarzania węgla brunatnego najpóźniej do 2050 r.

5. Partia Linke złożyła w Bundestagu wniosek o prawo do odejścia od węgla brunatnego

6.  Zanieczyszczenie żelazem rzeki Sprewa będzie tematem w poczdamskim Landtagu

7. LMBV: dramatyczne skutki osuwisk w kopalni Lohsa

8. Poseł do Landtagu występuje ze związku przyjaznego węglowi

9. Mieszkaniec miejscowości Terpe dystansuje się od „przyjaźni dla kopalni”

10. Premiera filmu w Kerkwitz, w ten piątek

11. Aktywistka, która okupowała drzewo broni się skutecznie przed bezprawnym traktowaniem przez policję

12. Łużyczanie w liście do Szwecji protestują przeciwko planom państwowego koncernu Vattenfall dotyczącym węgla brunatnego

Mieszkańcy Łużyc zwrócili się listownie, wspólnie z wieloma innymi związkami, do szwedzkiego ministra Petera Normana. W liście tym żądają odejścia od nowych planów dotyczących kopalni węgla brunatnego. Poza tym mieszkańcy skarżą się, że państwowy szwedzki koncern Vattenfall próbuje podjąć kampanię PR, w ramach której Vattenfall miałby wpływać na niemiecki rząd i przekonywać go do szkodliwego dla klimatu nośnika energii, jakim jest węgiel brunatny.

„Komunikacja prowadzona przez firmę Vattenfall jest pełna sprzeczności. Podczas gdy w Sztokholmie zostało ogłoszone przechodzenie na energetykę odnawialną, to w Niemczech firma Vattenfall poprzez reklamy i ogłoszenia przekonuje, że najlepszym nośnikiem energii jest węgiel brunatny” – czytamy w piśmie, które zostało podane do wiadomości wszystkich członków szwedzkiego Reichstagu.

Pismo zostało podpisane przez burmistrza gminy Schenkendöbern, księdza z zagrożonych wsi, brandenburski związek rolników, krajowy związek Klima-Allianz i stowarzyszenie ekologiczne Gruene Liga.

List po niemiecku:

http://www.lausitzer-braunkohle.de/Texte/2013-01-11_schweden_deutsch_final.pdf

List po angielsku:

http://www.lausitzer-braunkohle.de/english_2013_letter.php

2. Wsparcie Szwecji dla Łużyc

Wyrazy sympatii oraz wsparcia ze Szwecji dla mieszkańców łużyckich wsi zagrożonych bagrowaniem otrzymała na początku roku posłanka CDU Monika Schulz-Höpfner. Obrońcy klimatu i środowiska informują obecnie również szwedzką publiczność na stronie www.framtidsverket.se o działaniach prowadzonych w zagrożonych wsiach na terenie Łużyc. Monika Schulz-Höpfner mówi: „To dla nas ważne, że w Szwecji o nas słychać. Często obywatele w Szwecji nie wiedzą, co się naprawdę dzieje na terenach Łużyc. Stąd każda wiadomość zwrotna i wsparcie ze Szwecji dodaje nam odwagi”.

3. Brandenburskie SPD startuje w wyborach razem z lobby węglowym

W piątek 18 stycznia wieczorem związki SPD w Cottbus i powiecie Spree-Neisse zdecydowały o wyborze Ulricha Freese, znanego lobbysty węglowego, funkcjonariusza związku zawodowego, na bezpośredniego kandydata w wyborach do Bundestagu. Freese przeforsował swoją pozycję przed kandydatką JUSOS Mają Wallstein. W tym czasie przed drzwiami protestowali aktywiści Greenpeace i innych NGO przeciw powiązaniom między SPD a gospodarką węglową. 25 stycznia CDU będzie formalnie decydowało o swoim kandydacie. Jak dotychczas nie jest jednak znany kandydat na przeciwnika burmistrza Spremberg Klausa-Petera Schulze, który też kandyduje. Z tego powodu kandydaci w wyborach do Bundestagu z rejonu kopalni węgla brunatnego wymienieni są w porządku alfabetycznym: Ulrich Freese (SPD), Sascha Kahle (Partia Piratów), Wolfgang Neskovic (bezpartyjny), Dr. Martin Neumann (FDP), Wolfgang Renner (Partia Zielonych), Klaus-Peter Schulze (CDU) oraz Birgit Wöllert (LINKE).

4. Saksońskie SPD chce odejścia od przetwarzania węgla brunatnego najpóźniej do 2050 r.

W sobotę 19 stycznia saksońska SPD na landowym dniu partii w Lipsku dyskutowała o przyszłości polityki energetycznej. „Nasz energetyczno-polityczny cel to przestawienie w 100%, do 2050 r., zaopatrzenia Saksonii w energię z odnawialnych źródej.”- czytamy w 16-stronicowym, przyjętym jednogłośnie, wniosku  zarządu partii. Przy węglu brunatnym wykorzystanie materiału wysunie się na pierwszy plan, ale nie całość będzie wykorzystywana w elektrowniach. W ten sposób saksońska SPD jest bardziej krytyczna w stosunku do węgla brunatnego, niż członkowie brandenburskiej frakcji SPD, którzy opowiedzieli się masowo za budową nowych kopalni i przetwarzaniem węgla w elektrowniach do 2070 r. Rzecznik saksońskiej Partii Zielonych w zakresie polityki energetycznej Johannes Lichdi krytykował jednakże SPD mówiąc: „SPD pod względem odejścia od energetyki konwencjonalnej pozostaje ciągle w tyle”.

5. Partia Linke złożyła w Bundestagu wniosek o prawo do odejścia od węgla brunatnego

17 stycznia partia Linke wniosła do Bundestagu w pierwszym czytaniu wniosek o „prawo do odejścia od węgla brunatnego po udaremnieniu projektu EU handlu emisjami”. „Europejska gospodarka energetyczna oraz przemysł, razem z dominującą polityką, przyczyniły się do rozbicia instrumentu ochrony klimatu sprzyjającego wolnemu rynkowi, jakim był handel emisjami. Jeżeli nie nastąpią tu konieczne reformy, będzie musiało zostać opracowane prawo do wykroczeń. Ostatecznie ochrona atmosfery ziemskiej jest zbyt ważna, aby można ją było pozostawić spekulantom” przekazuje nam rzeczniczka polityki energetycznej frakcji Linke oraz przewodnicząca komitetu ekologicznego Bundestagu Eva Bulling-Schröter. Pięciostronicowy wniosek 17/12064 dostępny jest tutaj: http://dip21.bundestag.de/dip21/btd/17/120/1712064.pdf

6. Zanieczyszczenie żelazem rzeki Sprewa będzie tematem w poczdamskim Landtagu

Na specjalny wniosek (Aktuelle Stunde) frakcji Partii Zielonych w poczdamskim Landtagu  omawiany będzie problem rosnącego zanieczyszczenia żelazem rzeki Sprewa, interpretowanego jako opóźniony skutek pracy kopalni. Mowa będzie miała miejsce w porządku dnia 24 stycznia między godziną 10 i 11.

7. LMBV: dramatyczne skutki osuwisk w kopalni Lohsa

15 stycznia przedstawiciele LMBV donieśli radzie gminy Losha (Saksonia, powiat Bautzen) o skutkach  osuwisk kopalnianych sprzed dwóch lat. Wiadomości na ten temat udało się częściowo opublikować na pierwszej stronie Lausitzer Rundschau 17 stycznia. Okazuje się, że trzeba będzie jeszcze raz od nowa rekultywować teren i pożegnać się z ideałem urozmaiconego krajobrazu powstałego po zamknięciu kopalni. Będą powstawać raczej „płaskie, bezbarwne tereny”. Dokładniej można o tym przeczytać pod linkami tygodnika Hoyerswerder. Przytaczamy cytaty: „to co zostało wyłączone z użycia między Lohsa i Lippen zostanie tam jeszcze przynajmniej do 2017 roku. Nie jesteśmy w stanie, chociaż powinniśmy, naukowo wyjaśnić tego, co się stało. Na terenach pokopalnianych powstały górki, na których bawią się dzieci. Należy je jednak zbagrować. Hałdy zawsze zostaną czymś szt ucznym i muszą być nadzorowane. W najbliższym czasie nie będzie więcej miejsc, które mogą zostać bez nadzoru. Prace rekultywacyjne przy trasie B97 między Hoyerswerda i Schwarze Pumpe będą miały miejsce dopiero w 2017 r.”.

Źródła:http://www.hoyerswerdsche.de/index.php/nachrichten-lesen/items/sperrgebiet-fuer-mindestens-fuenf-jahre.html

8. Poseł do Landtagu występuje ze związku przyjaznego węglowi

Poseł do Landtagu Jürgen Maresch (Die Linke) z Cottbus wystąpił w zeszły czwartek z przyjaznego węglowi brunatnemu związku. Z tego powodu podaje do wiadomości następujące wyjaśnienie: „(…) Dotychczas miałem mniej krytyczną postawę wobec węgla brunatnego niż inni posłowie partii Die Linke, nie tylko ze względu na znaczenie węgla brunatnego dla gospodarki oraz wkład tego sektora w tworzenie miejsc pracy na Łużycach. Jednak to, co wiemy obecnie o zanieczyszczeniu żelazem rzeki Sprewa sprawiło, że przemyślałem moje wcześniejsze stanowisko. Odpowiedzialność za zanieczyszczenie rzeki związkami żelaza („verockerung”) ponoszą jednoznacznie kopalnie odkrywkowe. Specjaliści, którzy podjęli ten temat są zdania, że będziemy się borykać z tym problemem i walczyć z zanieczyszczeniem przynajmniej przez 100 lat. Co ważne, będzie to miało miejsce, nawet jeżeli w tym czasie nie zostaną otwarte żadne nowe kopalnie. To jest hipoteka, której nie możemy zostawić przyszłym pokoleniom. Wodorotlenek żelaza, jak również siarczany stanowią niezwykle szkodliwe obciążenie dla ekosystemu. Co więcej, mogą one również zanieczyszczać źródła wody pitnej i niekorzystnie wpływać na gospodarkę w regionie, czego przykładem jest obecna dyskusja oraz już obserwowalny wpływ na turystykę w regionie Spreewald. (…) Teraz musimy dołożyć wszelkich starań, aby zwalczyć zażelazienie oraz uniknąć innych źródeł zanieczyszczenia. Musimy też znaleźć alternatywę dla kopalni odkrywkowych oraz informować społeczeństwo. Zatem musimy wyjść z tego sektora gospodarki – węgla brunatnego – do 2040 roku. Należy już teraz podjąć działania. Każde inne rozwiązanie uważam za nieodpowiedzialne, a nawet nie mogę sobie innego rozwiązania wyobrazić”.

Źródło: http://www.niederlausitz-aktuell.de/artikel_1214_26476.php

9. Mieszkaniec miejscowości Terpe dystansuje się od „przyjaźni dla kopalni”

W liście opublikowanym w Lausitzer Rundschau 16 stycznia mieszkaniec Terpe dystansuje się od określenia jakie przyznano jego miejscowości, a mianowicie „miejsca przyjaznego węglowi brunatnemu”. Mieszkaniec Terpe pisze: „Terpe uznaje się za miejsce przyjazne węglowi” (co zostało opublikowane 7 stycznia.). Ludzie z tego regionu, którzy na wiele lat zostali poszkodowani w duchowy i materialny sposób w wyniku wydobycia węgla, poprzez straty w lokalnym krajobrazie, przesiedlenia i inne działania związane z obecnością przemysłu węglowego, muszą wiedzieć, że w Terpe wielu obywateli nie znajduje zrozumienia dla tego rodzaju zniszczenia i „rozpusty” jaka panuje w lokalnym związku mieszkańców. Kultywująca węgiel, lokalna „pieśń nad pieśniami” ukazująca związek lokalnych tradycji z węglem, w połączeniu z deficytem w kwestiach demokratycznych przypomina propagandę partii SED (Socjalistyczna Partia Jedności Niemiec w byłym NRD).

Źródła: http://www.lr-online.de/regionen/spremberg/Kein-Verstaendnis-fuer-das-Hohe-Lied-zur-Kohle;art1050,4095084

10. Premiera filmu w Kerkwitz, w ten piątek

W piątek 25 stycznia 2013 r. o godzinie 19. w gościńcu „Zum Dorfkrug” zostanie zaprezentowany nowy film. Producent Peter Benedix, reżyser „Heimat und Zeit”, towarzyszył mieszkańcom Kerkwitz w obchodach jubileuszu 550-lecia  miejscowości, a teraz przedstawi to, co zarejestrował.

11. Aktywistka, która okupowała drzewo broni się skutecznie przed bezprawnym traktowaniem przez policję

Aktywistka, która jesienią 2007 r. brała udział w okupowaniu drzew na podmokłym terenie koło wsi Lacoma – przeciwko zniszczeniom kopalnianym tego miejsca – ma już na swoim koncie częściowy sukces. Jak donosi organizacja ekologiczna ROBIN WOOD sąd we Frankfucie nad Odrą ogłosił wyrok oparty na uznaniu powództwa, w którym stwierdza, że podczas zatrzymania doszło do naruszenia prawa. Kobieta przebywała w areszcie – bez decyzji sędziego – przez prawie dziewięć godzin. Uniemożliwiono jej kontakt z adwokatem. Dopiero po paru godzinach, w obecności policjanta, pozwolono jej na kontakt telefoniczny. To, czy policja w ogóle, i czy na tak długo, mogła zatrzymać aktywistkę zostanie rozstrzygnięte dopiero przez sąd wyższej instancji.

                                                                       Tłum. Hanna Schudy

]]>

Załaduj więcej... Aktualności

Zobacz również

Las Zakrzowski potrzebuje ochrony!

Las Zakrzowski i inne lasy wokół Aglomeracji Wrocławskiej potrzebują natychmiastowej i sku…