Najpierw jednak musimy zrozumieć kontekst. Niemcy mają do dyspozycji większe zasoby energii odnawialnej niż jakiekolwiek państwo wysoko rozwinięte. W pierwszej połowie 2011 r. Niemcy przekroczyły 20- proc. udział energii odnawialnej w swoich zasobach energetycznych (dla USA liczba ta wynosi poniżej 5%, z wyłączeniem hydroenergetyki). Do r. 2011 zainstalowano ogniwa fotowoltaiczne o mocy 25 GW. W słoneczne dni energia solarna może zaspokoić 40% zapotrzebowania na energię (patrz: diagram poniżej).
Porównajmy tę wartość z USA, gdzie pod koniec 2011 r. osiągnięto skromne 0,5% szczytowego zapotrzebowania letniego. Aby osiągnąć poziom niemiecki, Amerykanie powinni zainstalować urządzenia fotowoltaiczne o mocy 80 razy większej niż obecnie.
-
BADANIE: Elektryczne czy wodorowe? Samorządy liczą koszty zeroemisyjnego transportu
82,4 proc. badanych samorządowców ocenia koszty eksploatacji autobusów wodorowych lub wodo… -
ROK KAUCJI W POLSCE. Pierwszy bilans systemu i koszty pozostawionych wyjątków – okrągły stół
Serdecznie zapraszamy na kolejny okrągły stół poświęcony funkcjonowaniu systemu kaucyjnego… -
Mały atom miał być przyszłością polskiej energetyki. Eksperci pytają: kto zapłaci za ryzyko?
Nawet 580 zł za megawatogodzinę energii, 300 hektarów lasu zagrożonych wycinką pod jedną z…
Załaduj więcej... Aktualności
Zobacz również
BADANIE: Elektryczne czy wodorowe? Samorządy liczą koszty zeroemisyjnego transportu
82,4 proc. badanych samorządowców ocenia koszty eksploatacji autobusów wodorowych lub wodo…
