Home Aktualności BADANIE: Elektryczne czy wodorowe? Samorządy liczą koszty zeroemisyjnego transportu 

BADANIE: Elektryczne czy wodorowe? Samorządy liczą koszty zeroemisyjnego transportu 

Możliwość komentowania BADANIE: Elektryczne czy wodorowe? Samorządy liczą koszty zeroemisyjnego transportu  została wyłączona
1
Badanie: Elektryczne czy wodorowe? Samorządy liczą koszty zeroemisyjnego transportu 

82,4 proc. badanych samorządowców ocenia koszty eksploatacji autobusów wodorowych lub wodoru jako wysokie lub bardzo wysokie. Nowy poradnik Ekowyborcy, EKO-UNII i Instytutu na rzecz Ekorozwoju pokazuje, dlaczego przy wyborze technologii trzeba liczyć nie tylko cenę autobusu, ale cały koszt i ślad środowiskowy systemu. 

Eksperci opublikowali poradnik Elektryczne czy wodorowe autobusy?, podsumowujący wyniki ankiety przeprowadzonej wśród radnych, prezydentów miast, urzędników odpowiedzialnych za transport oraz przedstawicieli miejskich spółek przewozowych z 13 polskich miast: Płocka, Bielska-Białej, Konina, Poznania, Chełma, Rzeszowa, Krakowa, Częstochowy, Łodzi, Gdyni, Szczecina, Wrocławia i Wałbrzycha. Dokument trafił już do samorządowców ze wszystkich badanych miast.

Kluczowe wnioski z badania

Badanie, trwające 28 dni, pokazało m.in., że:

  • niemal połowa respondentów (45,7%) nie potrafiła ocenić, czy i jak temat autobusów wodorowych jest obecny w lokalnej debacie publicznej,
  • 82,4% respondentów ocenia koszty eksploatacji autobusów wodorowych lub koszty wodoru jako wysokie lub bardzo wysokie,
  • infrastruktura ładowania autobusów elektrycznych istnieje już w większości badanych miast,
  • zeroemisyjny transport publiczny cieszy się niemal powszechnym poparciem (94,1%), przy czym jako preferowaną technologię dla przyszłych zakupów 61,8% respondentów wskazało autobusy elektryczne, a wodorowe jedynie 11,8%, 
  • respondenci trafnie wskazują niższą efektywność energetyczną wodoru względem napędu bateryjnego, choć wiedza ta wciąż nie jest powszechna.

Poradnik zawiera praktyczne rekomendacje dla samorządów — od budowania kompetencji zespołów odpowiedzialnych za transport, przez metodykę obliczania całkowitego kosztu użytkowania (TCO), po checklistę pytań do dostawców technologii – a także opisy doświadczeń konkretnych miast (m.in. Konina, Chełma, Wrocławia, Gdyni, Krakowa i Płocka).

Komentarze autorów i ekspertów

Autobus nie staje się zeroemisyjny tylko dlatego, że nie ma rury wydechowej. Samorządy powinny patrzeć na emisje w całym cyklu życia technologii – od źródła energii, przez produkcję paliwa i infrastrukturę, po koszty eksploatacji. W przypadku wodoru doświadczenia polskich miast pokazują już, że paliwo może być wielokrotnie droższe od energii dla autobusów elektrycznych, a sam wodór nie jest z definicji „zielony” – emisje zależą od metody produkcji: czy powstaje dzięki czystej energii czy np. z gazu. Sam wodór jest też silnym gazem cieplarnianym. Dlatego pierwszym zadaniem samorządów powinno być budowanie dostępu do taniej, czystej i lokalnej energii – między innymi poprzez inwestycje w energetykę wiatrową, fotowoltaikę oraz biogaz. Bez zielonej energii nie będzie naprawdę zielonego transportu – tłumaczy Paweł Pomian, wiceprezes Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA.

Doświadczenia z zastosowaniem wodoru w autobusach miejskich w Polsce potwierdzają wiele wcześniejszych wniosków z opracowań eksperckich. Zielony wodór powinien być stosowany głównie w procesach przemysłowych oraz w naprawdę trudnych do odejścia od paliw kopalnych branżach, np. transporcie lotniczym. To nie będzie paliwo powszechnie dostępne tak, jak energia elektryczna – komentuje Wojciech Szymalski, prezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju.

Ten poradnik powstał jako odpowiedź na prawdę, którą politycy różnych opcji powtarzają jak mantrę – że transformacja energetyczna nie może odbywać się kosztem społeczeństwa. Widać to w trwającej obecnie krajowej wymianie miejskich taborów autobusowych na zeroemisyjne: już wiemy, że wybór odpowiedniej technologii to mniejszy koszt publiczny, a błędne decyzje prędzej czy później obciążą budżety i mieszkańców – mówi Beata Borowiec z inicjatywy Ekowyborca.

Dla mnie odpowiedzi z ankiet pokazały przede wszystkim, jak ważne jest budowanie w samorządach kompetencji do rzetelnej analizy wariantowej różnych technologii transportu zeroemisyjnego. Transformacja transportu trwa już kilkanaście lat i zachodzi bardzo dynamicznie – niektóre technologie odnotowały ogromny postęp techniczny i spadek kosztów, inne rozwijają się znacznie wolniej. Dlatego decyzji inwestycyjnych nie powinno się podejmować na podstawie wysokości dostępnej dotacji czy ceny zakupu pojazdu, lecz porównania całkowitych kosztów w całym okresie eksploatacji, potrzebnej infrastruktury oraz zużycia energii. Tu szczególne znaczenie ma zasada „Energy Efficiency First”: jeżeli tę samą usługę transportową można zapewnić przy znacznie mniejszym zużyciu energii, efektywność powinna być jednym z podstawowych kryteriów wyboru technologii. Z taką wiedzą i narzędziami analitycznymi powinniśmy dziś docierać do samorządów – wyjaśnia Jacek Werder, Ekowyborca.

Poradnik trafił do wszystkich badanych samorządów

Poradnik został przekazany bezpośrednio samorządowcom ze wszystkich 13 miast objętych badaniem, tak aby wyniki ankiety i wynikające z nich rekomendacje mogły realnie wesprzeć podejmowane przez nich decyzje inwestycyjne dotyczące zeroemisyjnego transportu publicznego.

O badaniu

Badanie ankietowe nie zostało przeprowadzone w ramach zlecenia ze strony administracji publicznej ani branży transportowej lecz z własnej inicjatywy trzech organizacji społecznych . W badaniu wzięło udział 34 respondentów z 13 polskich miast — liczba ta pozwala na analizę jakościową, nie stanowi jednak reprezentatywnej próby ilościowej.

Załaduj więcej... Aktualności

Zobacz również

ROK KAUCJI W POLSCE. Pierwszy bilans systemu i koszty pozostawionych wyjątków – okrągły stół

Serdecznie zapraszamy na kolejny okrągły stół poświęcony funkcjonowaniu systemu kaucyjnego…