Od końca lat 40. XX wieku, kiedy w rejonie Czelabińska na Syberii zbudowano jedne z największych zakładów atomowych na świecie, zdarzyło się kilka poważnych awarii. Zginęły w nich tysiące ludzi. Mimo to na skażonych terenach, gdzie dawka promieniowania nawet 50 razy przekracza bezpieczny poziom, wciąż żyją ludzie. I umierają. Gazeta Wyborcza >>
]]>-
Ekspertyza: Podziemny ekran w Turowie nie zatrzymuje ucieczki wody. Rekultywacja odkrywki może potrwać ponad 100 lat
Najnowsza ekspertyza hydrogeologiczna dotycząca kopalni Turów wskazuje, że podziemny ekran… -
Dolny Śląsk chce oddychać
Na półmetku sezonu smogowo-grzewczego we Wrocławiu pod siedzibą władz województwa stanęły … -
Zabytki przegrywają z węglem. Państwo blokuje ochronę Opolna-Zdroju mimo wyroków sądów
Opolno-Zdrój – zabytkowe uzdrowisko o unikalnie zachowanym układzie przestrzennym – od lat…
Załaduj więcej... Aktualności
Zobacz również
Ekspertyza: Podziemny ekran w Turowie nie zatrzymuje ucieczki wody. Rekultywacja odkrywki może potrwać ponad 100 lat
Najnowsza ekspertyza hydrogeologiczna dotycząca kopalni Turów wskazuje, że podziemny ekran…
