Od końca lat 40. XX wieku, kiedy w rejonie Czelabińska na Syberii zbudowano jedne z największych zakładów atomowych na świecie, zdarzyło się kilka poważnych awarii. Zginęły w nich tysiące ludzi. Mimo to na skażonych terenach, gdzie dawka promieniowania nawet 50 razy przekracza bezpieczny poziom, wciąż żyją ludzie. I umierają. Gazeta Wyborcza >>
]]>-
Trzecia rocznica wyborów: Ostatni dzwonek na decyzje dla bezpieczeństwa klimatycznego Polek i Polaków
W trzecią rocznicę wyborów parlamentarnych organizacje pozarządowe wzywają rząd do pilnego… -
Ropa i gaz u wybrzeży Świnoujścia. EKO-UNIA ostrzega przed zagrożeniem dla Bałtyku i turystyki
Kanadyjski koncern Central European Petroleum (CEP) planuje wydobycie ropy i gazu w pobliż… -
Polska wydaje miliardy na nieskuteczną ochronę przeciwpowodziową. Czas zmienić politykę wodną
Susza i katastrofalne powodzie wymagają nowego podejścia do gospodarki wodnej, a nie kolej…
Załaduj więcej... Aktualności
Zobacz również
Trzecia rocznica wyborów: Ostatni dzwonek na decyzje dla bezpieczeństwa klimatycznego Polek i Polaków
W trzecią rocznicę wyborów parlamentarnych organizacje pozarządowe wzywają rząd do pilnego…
